Czy można zmieścić serce w katechizmie? Spróbować wpisać pragnienia, marzenia i uczucia w tabelkę, w której tylko jedna rubryka nosi pieczątkę „akceptowane przez Boga”? Kobieta, która kocha kobietę, od dziecka słyszy, że to nie jest prawdziwa miłość, lecz „grzech ciężki”. A jednak jej serce bije w tym samym rytmie, co serce dziewczyny zakochanej w chłopaku.
Artykuł powstał na podstawie 6- go odcinka książki Violetty Nowackiej pt. „Boże daj orgazm”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Harde.
Kościół katolicki w Polsce nauczył nas mistrzostwa w segregowaniu ludzi. Nie kolorami skóry, nie klasą społeczną, lecz orientacją i tożsamością. Jeśli Ona kocha Ją – odpada. Jeśli urodziła się w ciele, które nie zgadza się z jej duszą – odpada. Tylko ta, która spełnia wzór: kobieta + mężczyzna + ślub + dzieci = łaska. Inaczej – wieczne potępienie.I tak rodzi się dramat. Bo jak ma żyć dziewczyna z małego miasteczka, która drży na myśl o tym, że ktoś odkryje jej sekrety? Jak ma spojrzeć w oczy swojej matce, gorliwej parafiance, i powiedzieć: „Mamo, jestem lesbijką”?
Kościół nie zostawia miejsca na takie rozmowy
Kiedy kobieta słyszy od dziecka, że jej uczucia są złe, uczy się podwójnego życia. W kościele – pobożna córka, w domu – dziewczyna tonąca w wstydzie, a w sercu – tęsknota, żeby móc kochać normalnie. Zamiast radości z odkrywania siebie, przychodzi lęk, że Bóg już dawno postawił na niej krzyżyk. Znam historie kobiet, które latami chodziły do spowiedzi, próbując „naprawić” swoją orientację. Ksiądz kiwał głową i mówił: „Musisz się modlić, to minie”. Jakby miłość była wysypką. Jakby można ją było zasypać proszkiem na grzybicę.
Kobiety LGBT+ – współczesne banitki
Nie przesadzajmy – powie ktoś – przecież Kościół mówi, żeby „szanować osoby homoseksualne”. Tak, dokładnie tak mówi. Ale zaraz potem dodaje, że każdy przejaw ich miłości jest „wewnętrznie nieuporządkowany”. Wyobrażasz sobie żyć z takim komunikatem? Być jednocześnie „szanowaną” i „potępioną”? To trochę jakby dostać medal za udział w zawodach, a zaraz potem usłyszeć, że i tak jesteś zdyskwalifikowana. To właśnie dlatego kobiety z kręgu LGBT+ często wybierają milczenie. Boją się nie tylko Kościoła, ale i sąsiadów, rodziny, przyjaciół. Wychowane w religijnej narracji, mają wdrukowane poczucie winy. A przecież wina nie rodzi się z miłości – rodzi się z przemocy symbolicznej.
Wewnętrzne piekło
Największą tragedią nie jest to, że ksiądz potępi. Największą tragedią jest to, że Ona potępia samą siebie. Że patrzy w lustro i myśli: „Jestem zła. Nie zasługuję na szczęście”. Tak działa doktryna – nie tylko mówi, jak masz żyć, ale też odbiera ci prawo do akceptacji samej siebie. To dlatego tak wiele kobiet w Polsce doświadcza depresji, lęków, poczucia bezsensu. Wewnętrzny konflikt między wiarą a tożsamością rozsadza od środka. I zamiast pełni życia mamy życie w zawieszeniu – ani w Kościele, ani poza nim.
Kiedy miłość odzyskuje głos
Ale na szczęście Ona ma w sobie siłę. Choć latami karmiono ją wstydem, gdzieś głęboko w środku rodzi się bunt. Cichy, nieśmiały, a potem coraz głośniejszy. To głos, który mówi: „Twoja miłość jest prawdziwa. Twoja tożsamość ma sens. Nie musisz przepraszać za to, kim jesteś”. I ten moment jest rewolucją. Bo kiedy kobieta zaczyna mówić własnym głosem, doktryna traci moc. Kruszy się mur, za którym przez wieki więziono kobiece ciała i dusze.
Niech nikt nie waży się oceniać
Niech nikt nie mówi Jej, że grzeszy. Bo grzechem nie jest miłość. Grzechem jest kłamstwo, że można kochać tylko w jeden sposób. Grzechem jest odbieranie ludziom prawa do bycia sobą.
Dlatego jeśli Ona dziś czyta te słowa i czuje, że to o niej – niech wie: nie jest sama. Jest świat, w którym miłość nie mieści się w dogmacie, ale za to pięknie rozkwita w wolności.
TEKST: Anna Skoczek, Violetta Nowacka
ZDJĘCIE: Pixabay
Jeśli podoba Wam się to, co robimy i lubicie nas słuchać, możecie postawić nam kawę ☕️ za każdą z nich gorąco dziękujemy 💛
https://buycoffee.to/przypadki-milosne
Artykuł powstał na podstawie odcinka podcastu Przypadki miłosne pt. Dramat kobiet z kręgu LGBT+(kliknij, żeby posłuchać)
Podcast dostępny jest na największych platformach streamingowych. Zachęcamy do słuchania, pozostawiania komentarzy i subskrybowania kolejnych odcinków.

