Czy można nie pamiętać, a jednak codziennie czuć skutki? Czy da się mieć udane życie miłosne, gdy dzieciństwo rozbiło się o czyjeś brudne ręce? Temat molestowania seksualnego w dzieciństwie to nie tylko dramat sprzed lat, ale bardzo aktualny problem… z datą ważności wybitnie przedłużoną. Jak dziecięca trauma przemyca się do naszych dorosłych relacji i udaje „zwykłe trudności”.
To nie musi być brutalne. To nie musi być fizyczne. To może być jedno spojrzenie, niepokojący komentarz, obnażone ciało dorosłego, które zobaczyłaś w wieku np. ośmiu lat. Czasem wystarczy jedno zdarzenie, jedno „nie rozumiem, ale czuję, że to złe” – i życie nabiera nowego tonu. Bardzo cichego, wewnętrznego tonu wstydu, zamrożenia i chaosu. Bo dzieci są jak gąbki – chłoną wszystko. I bardzo nie lubią nie rozumieć. Kiedy więc coś się wydarza – niepojęte, dwuznaczne, z pogranicza świata dziecka i świata dorosłych – mózg dziecka przestaje przetwarzać. Ciało jednak pamięta. Od tej pory na hasło „intymność” włącza się alarm, choć właścicielka alarmu nie pamięta nawet, że ktoś kiedyś włamał się do środka.
Kobieta, która woli nie pamiętać
– Spotkałam niejedną taką kobietę w gabinecie – mówi psycholożka Violetta Nowacka – Miały trzydzieści, czterdzieści, pięćdziesiąt lat. I wszystkie mówiły prawie to samo. Nie wiem czemu, ale w łóżku się wycofuję. Boję się dotyku, boję się bliskości. Niby chcę, ale jak przychodzi co do czego – zamieram. – dodaje.
Często nie pamiętały żadnej traumy. Ale w ciele – była. Zamrożenie. Odłączenie. Dysocjacja. Reakcja na zagrożenie, które nie miało prawa się wydarzyć, a jednak przyszło.To nie jest „przesada” ani „fanaberia”. To jest układ nerwowy ratujący nas przed przeciążeniem. Najbardziej lojalny ochroniarz, który rzuca nas na glebę, gdy poczuje, że ktoś się zbliża – nawet jeśli to jest nasz własny partner.
Kultura milczenia, czyli cicho sza
Zauważyłaś, że kiedy mówimy o molestowaniu, to zaraz pojawia się słowo: „przesada”? Albo: „Na pewno dobrze to pamiętasz?” A potem: „Nie rób z siebie ofiary.” Długo żyliśmy w kulturze, która wolała chować brudy pod dywan niż zadbać o to, co pod nim rośnie. Dziecko, które komuś powiedziało, że „wujek robił coś dziwnego”, często usłyszało: „Nie wymyślaj. On tylko żartował. Przecież cię nie uderzył.” Czasem molestowanie nie wygląda jak w filmie. Czasem nie ma gwałtu, krwi, ciemnej ulicy. Jest cichy pokój, znana osoba i bardzo niewinne gesty, które tylko ofiara czuje całym ciałem jako „niewłaściwe”. I właśnie dlatego tak wiele kobiet nie mówi o tym przez całe życie. Bo może to ja coś źle odebrałam? Może to JA byłam dziwna?
Zamrożenie to też reakcja – i bardzo skuteczna
Mówimy o przemocy: walcz albo uciekaj. Ale zapominamy o trzecim: zamarznij. I to właśnie robi wiele dziewczynek. Nie mogą uciec. Nie mogą walczyć. Zamierają.W dorosłości często mówią: „Nie wiem, czemu wtedy nic nie zrobiłam.” Ale to nieprawda. Zrobiły. Zrobiły wszystko, co mogły – sparaliżowały ciało, żeby przetrwać. To reakcja neurobiologiczna, a nie brak siły czy odwagi. Pamiętajmy o tym, zanim kolejna kobieta sama siebie potępi.
Kiedy trauma wchodzi do łóżka bez pytania
Dorosła kobieta może być po wielu terapiach, mieć dzieci, mieć sukcesy, mieć partnera i mieć… niemoc. W kontaktach cielesnych. W relacjach. W zaufaniu. „Coś mi się wyłącza” – mówią. „Jakby to nie było moje ciało.” I tu właśnie molestowanie z przeszłości wraca jak duch. Nie po to, żeby straszyć. Po to, by wreszcie zostać usłyszane.
Jak mówić, jak leczyć, jak przetrwać?
Po pierwsze: mówić. Po drugie: słuchać. Po trzecie: nie oceniać. I dawać sobie czas. Trauma seksualna z dzieciństwa nie znika po jednej rozmowie. Ale może po jednej rozmowie kobieta poczuje, że nie jest sama. Że nie jest dziwna. Że nie musi się wstydzić. I to już bardzo dużo. Jednak to co leczy traumę „do zera”, to nowoczesne formy terapii takie jak EMDR oraz hipnoza. Narzędzia te są niezwykle szybkie i skuteczne.
Jeśli to, co przeczytałaś, brzmi znajomo – być może gdzieś w Tobie też mieszka takie zamrożenie. Nie jesteś z tym sama. Można to odmrozić z czułością i wsparciem. A jeśli znasz kogoś, komu ten tekst może pomóc – prześlij go dalej. Może właśnie Ty będziesz dla niej tym pierwszym bezpiecznym głosem.
TEKST: Violetta Nowacka, Anna Skoczek
ZDJĘCIE: Pixabay
Jeśli podoba Wam się to, co robimy i lubicie nas słuchać, możecie postawić nam kawę ☕️ za każdą z nich gorąco dziękujemy 💛
https://buycoffee.to/przypadki-milosne
Artykuł powstał na podstawie odcinka podcastu o związkach i miłości Przypadki miłosne pt. ” Molestowanie. I co dalej?(kliknij, żeby posłuchać ).
Podcast dostępny jest na największych platformach streamingowych. Zachęcamy do słuchania, pozostawiania komentarzy i subskrybowania kolejnych odcinków.

