Boże daj orgazm: książka o tym jak religia kształtuje nasze przyjemności

Rozmawiając o książce „Boże, daj orgazm”, nie sposób nie zauważyć, jak głęboko religia katolicka wpływa na naszą psychikę i postrzeganie ciała. Autorka Violetta Nowacka w rozmowie z Anią Skoczek zwraca uwagę, że wstyd wobec własnego ciała to problem, który przenika pokolenia. Już od najmłodszych lat dzieci uczone są, że ciało to coś, czego należy się wstydzić, a przyjemność – tłumić. Ten „zakazany owoc” pozostaje w umyśle i sercu, blokując naturalny rozwój seksualny.

W młodości każdy hormonowy zryw napotyka mur zakazów. Masturbacja, naturalny zew rozwoju, staje się grzechem, przez co młodzi ludzie często uczą się ignorować swoje potrzeby lub ukrywać je wstydliwie. Skutkiem jest nie tylko psychiczne napięcie, ale też fizyczne problemy, jak dyspareunia czy pochwica u dorosłych kobiet, które nigdy nie mogły w pełni oswoić własnego ciała. Violetta Nowacka przytacza przykłady z książki, w których młode dziewczyny i chłopcy opisują swoje pierwsze doświadczenia seksualne jako pełne lęku i poczucia winy. To nie jest wina ich natury, ale skutków wychowania i społecznych oczekiwań. Dzieci wychowywane w poczuciu grzechu wobec własnej cielesności często mają trudności w późniejszych relacjach – bo jak zauważa Violetta Nowacka, psycholożka, autorka książki „Boże, daj orgazm”, trudno czerpać przyjemność, gdy ciało jest jednocześnie źródłem wstydu.

Mądrość ciała
Jednak ciało, jak podkreśla autorka, jest mądre. Jeżeli pozwolimy mu działać w naturalny sposób, a edukacja seksualna będzie oparta na wiedzy, nie na tabu, młodzi ludzie nauczą się zdrowych relacji z własną przyjemnością. To nauka, która nie tylko chroni przed traumami, ale też pozwala w dorosłości czerpać radość z relacji intymnych. Viola nie stroni też od wątków humorystycznych, które w książce pełnią rolę terapeutyczną. Opisuje m.in. własne doświadczenia w edukacji seksualnej, w których katechetka wpychała dzieciom do głowy absurdalne nakazy i zakazy. Często to właśnie te sytuacje – śmieszne z perspektywy dorosłego – pozostawiają w psychice trwałe ślady w postaci poczucia winy wobec przyjemności.

Ta książka nie jest przeciwko wierze ani Bogu
Autorka książki zachęca do refleksji nad tym, jak religia kształtuje nasze normy społeczne. Nie chodzi o krytykę wiary jako takiej, ale o spojrzenie na przekazy, które zbyt często zamieniają przyjemność w grzech i kontrolę w obostrzenie. Viola proponuje świadome przyjrzenie się własnym przekonaniom – które są naprawdę nasze, a które zostały nam wdrukowane od najmłodszych lat.

Wstyd wdrukowany w duszę
Książka staje się też przewodnikiem dla dorosłych, którzy chcą oswajać swoją seksualność w zgodzie z własnym ciałem i emocjami. Viola opisuje, jak praktyki mindfulness, autoakceptacja i otwarte rozmowy z partnerem lub psychoterapeutą pozwalają na odkrycie przyjemności, która nie wiąże się z poczuciem winy. Wiele kobiet przyznaje, że dopiero po latach potrafią pozwolić sobie na pełną radość z własnej cielesności – i że to zmienia nie tylko życie intymne, ale całe postrzeganie siebie.

Przewodnik po ludzkiej naturze
W świecie, w którym kult ciała i seksualność są często tabu, „Boże, daj orgazm” staje się przewodnikiem po ścieżkach własnej przyjemności, bez poczucia winy. Bo w końcu, jak podkreśla Viola: ciało nie kłamie, trzeba mu tylko pozwolić mówić własnym głosem. Ta książka to także wezwanie do odwagi – by pytać, eksperymentować i odkrywać siebie. W czasach, gdy seksualność wciąż bywa tematem wstydu i skrywania, otwartość i refleksja stają się niezbędnym kluczem do szczęścia. Viola przypomina, że każdy człowiek ma prawo do przyjemności i że jej odkrywanie jest procesem, który wymaga cierpliwości, troski i… czasem poczucia humoru.

Droga do świadomej seksualności
Czytając „Boże, daj orgazm”, uświadamiamy sobie, że wstyd wobec ciała jest dziedzictwem społecznym, ale nie musi determinować naszej dorosłej seksualności. To my decydujemy, jak traktujemy własne ciało, jakie przyjemności sobie pozwalamy i jak komunikujemy swoje potrzeby partnerowi. Dzięki tej książce mamy szansę uwolnić się od przeszłych ograniczeń i odkryć, że radość z własnej cielesności może być pełna, świadoma i w pełni naturalna.

TEKST: Anna Skoczek, Violetta Nowacka
ZDJĘCIE: Pixabay

Jeśli podoba Wam się to, co robimy i lubicie nas słuchać, możecie postawić nam kawę ☕️ za każdą z nich gorąco dziękujemy 💛
https://buycoffee.to/przypadki-milosne

Artykuł powstał na podstawie odcinka podcastu Przypadki miłosne pt. „Boże daj orgazm” (kliknij, żeby posłuchać). Podcast dostępny jest na największych platformach streamingowych. Zachęcamy do słuchania, pozostawiania komentarzy i subskrybowania kolejnych odcinków.