Na której randce wypada pójść do łóżka? To pytanie wraca jak bumerang w rozmowach przy winie, w grupach na Facebooku i w gabinetach psychologicznych. Bo z pozoru jest praktyczne – pomaga „zaplanować” tempo relacji i zmniejszyć lęk przed oceną. Ale w praktyce to także pytanie-pułapka. Bo zakłada, że istnieje jakaś jedna dobra odpowiedź. Nie ma. I to jest pierwszy ważny komunikat. Ale nie ostatni. Jeśli chcesz, żeby twoje randkowe wybory były mniej chaotyczne i mniej obciążone wstydem – czytaj dalej.
Jest wtorkowy wieczór. Mała, lekko hipsterska kawiarnia w centrum Poznania – ta z grafitowymi ścianami i regałem pełnym książek po angielsku, których nikt nie czyta. Kelnerka z niebieskimi włosami przynosi kawę latte, a przy oknie siedzą dwie trzydziestoparolatki, obie stylowe i trochę zmęczone. – Na której randce do łóżka? – pyta Ala, zerkając na Kasię. – Jakby to było takie proste. Śmieją się obie, ale Kasia w końcu mówi:– Trzecia randka to mit. To zasada, która daje alibi i facetom, i kobietom. Jakbyśmy potrzebowali tabelki w Excelu, żeby wiedzieć, kiedy chcemy kogoś dotknąć. Ala sięga po kubek:– Ale i tak wszyscy o to pytają. Bo to wygodne. Bo to ściąga z nas odpowiedzialność za własne pragnienia.
No bo wypada – czyli scenariusz z Tinderowej rzeczywistości
Magda, 27 lat, HR-owka, singielka z ambicjami i aplikacjami randkowymi. – Wiesz, że facet ostatnio mi napisał po pierwszym spotkaniu: To może u mnie na winie? – opowiada, przewracając oczami. – A ja zaczęłam kalkulować: za wcześnie. Ale potem pomyślałam, że może za bardzo się spinam? Robi pauzę, patrzy na dzieci biegające z lizakami. No i co zrobiła? – Poszłam – mówi. – Bo chciałam. Ale wstydziłam się przyjaciółkom powiedzieć. One by mnie zjechały. Magda mówi o tym bez wrogości – raczej z lekkim żalem do samej siebie.– Niby jesteśmy wyzwolone, ale dalej potrzebujemy zgody koleżanek, matki, terapeuty i podcastów. Oto clue tej historii: seks na pierwszej randce to nie problem biologiczny, tylko społeczny.
Wersja dojrzała: herbatka z mężem
Ewa i Andrzej, ponad 60 lat, razem od studiów. Na której randce do łóżka? Andrzej parska: – U nas po trzeciej, ale nie randce, tylko po trzecim miesiącu. Ewa dodaje łagodnie. – Właściwie na drugiej randce już wiedzieliśmy, że to będzie coś poważnego. Ale wtedy seks to było… no wiesz, trochę tabu. Andrzej kiwa głową – Ja bym powiedział, że to była decyzja wspólna. Nie data. To zdanie powtarzam w głowie wiele razy. Nie data, tylko decyzja.
Psycholożka w natarciu
– Wracam do swojego gabinetu i opowiadam o tym w podcaście. – mówi Violetta Nowacka, psycholożka, współprowadząca podcast o miłości i relacjach „Przypadki miłosne” – Siedzę przed mikrofonem, słyszę własny głos. Czy nie dziwi was, że pytanie, o to na której randce do łóżka jest takie popularne?
Bo łatwiej zapytać o randkę niż o granice. Bo liczby są bezpieczne. Bo kultura uczy nas odpowiedniego tempa. Bo boimy się wyjść na desperatów albo zimne ryby. Ale przecież nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Wstyd, że w ogóle ktoś obiecał, że będzie.
Dylematy pokoleń
25-letni Krzysiek mówi pytająco. – Na trzeciej? Raczej po pijaku na pierwszej.
Z kolei 39-letnia Marta twierdzi, że nie wcześniej niż na piątej – bo chce czuć się bezpieczna, a 45-letni Michał uważa, że liczenie jest całkowicie bez sensu. Swoje zdanie ma też 21-letnia Julia, która wyznaje jedną zasadę – żadnych zasad, bo seks to część poznawania.
Nie ma tu jednej odpowiedzi, jest za to portret zbiorowy. Zapis ludzkiej niepewności.
– Czuję czułość do ludzi, którzy się tak miotają między pragnieniem a oceną. – mówi Violetta Nowacka, terapeutka z podcastu „Przypadki miłosne”. – Chciałabym im powiedzieć, że seks nie ma harmonogramu. Nie ma gwarancji bezpieczeństwa, jeśli zaczekasz do trzeciej randki. Ani recepty na katastrofę, jeśli pójdziesz do łóżka na pierwszej. – dodaje ekspertka.
Na której randce iść do łóżka? Na tej, na której chcę. Słuchaj siebie. Nie kalendarza. Nie zasad. Siebie.
TEKST: Anna Skoczek, Violetta Nowacka
ZDJĘCIE: Pixabay
Jeśli podoba Ci się to, co robimy, lubisz nas słuchać i czytać, możesz postawić nam kawę ☕️ za każdą z nich gorąco dziękujemy 💛
https://buycoffee.to/przypadki-milosne
Artykuł powstał na podstawie odcinka podcastu Przypadki miłosne pt. „Na której randce do łóżka? ” (kliknij, żeby posłuchać). Podcast o miłości, relacjach i związkach dostępny jest na największych platformach streamingowych. Zachęcamy do słuchania, pozostawiania komentarzy i subskrybowania kolejnych odcinków.

